1 may 2011
To ja!
To ja! Opozycjonista!
Gwiżdżę sobie. Sobie świstam
na te wszystkie ministerstwa
propagandy i fałszerstwa.
To ja! Niezadowolony!
Zniesmaczony i skwaszony
wszystkim, co mi podsuwają.
Za durnia mnie pewnie mają!
To ja! Kiper mętnych win!
Rzadko słowa wcielam w czyn,
lecz słów gorzkich nie żałuję.
Ostrzegam, że celnie pluję!
To ja! Wreszcie przyznać muszę,
że za wielkim pióropuszem
malkontenctwa i niechęci.
Kocham życie! Świat mnie kręci!
Nie chcę być ZA ! - Wolę PRZECIW!
Nikt nie kupił mnie, nie zlecił,
nie przymusił do kochania.
Trzymam zasad się i zdania
o króciutkich nóżkach kłamstwa.
Chcą mnie zmusić do poddaństawa,
uległości prądom, modzie!
Łowię ryby w mętnej wodzie.
Gdy coś chwycę - to przysmażę!
Utyłem już na pi-arze
opasłym i utuczonym.
Jestem już nim zniesmaczony!
Nieustannie czuję zgagę.
Siląc się już na powagę
powiem wam - dla prądów zgodnym:
Klakier zawsze chodzi głodny!
18 march 2026
wiesiek
17 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
16 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
15 march 2026
wiesiek
15 march 2026
absynt
14 march 2026
wiesiek
14 march 2026
Jaga
12 march 2026
wiesiek