21 september 2022

poetry

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Wierszyk naturalisty

Choćbyś skręcił z piasku bicz
i satyrą chłostał,
wszechobecmy w mediach kicz
króluje, pozostał.
.
Sztuka jeszcze gdzieś się rodzi
w pobliżu śmietniska.
Na wyżyny w słów powodzi
kicz się szybciej wciska.
.
Często wyrasta z rynsztoków,
a dojrzewa w szynku
wśród ślepych losu wyroków
zwanych Prawem Rynku.
.
Można powiedzieć - z bazaru
dziś zwanego sukiem.
Wciskają go bez umiaru
w kulturę i sztukę.
.
O zmierzchu cywilizacji
gniazda swe umościł.
Jest jedną z głównych atrakcji
jasnej pomroczności.
.
Powtarzając "Umiesz liczyć -
to na siebie licz!"
O środki przetrwania w dziczy
nie martwi się kicz.
.
Nie szkodzi mu brak powagi
jakiekolwiek szkoły.
Tam, gdzie nawet król jest nagi,
dobrze mu wśród gołych!

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register