30 december 2015

poetry

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Wstyd

Dyskutował z żydem żyd,
jak wycenić można wstyd?
Nie było kiedyś w zwyczaju,
żeby tak... o własnym kraju... !
Drogi panie! Żaden wstyd...
O własnym nie mówi żyd.
Kraj nie jego, choć kupiony?
Tylko w leasing powierzony.
Weksel oprotestowano.
Właśnie o to się spierano.
Im jest gorzej - tym jest taniej.
Łatwiej się nam on dostanie.
Może Unia nam zborguje,
kiedy tak się protestuje.
Z handlu ma coś polityka.
Doświadczenie i praktyka
dużo lepiej podpowiada,
co wypada - nie wypada...
A ile kosztuje wstyd?
Wie to tylko mądry żyd.
Weźmy na przykład Sorosa.
On wie dobrze, że by zdrożał
po tartaku nawet wiór!
Protestować musi chór!
Wtedy na pewno usłyszą,
że tam słupy się kołyszą,
a na słupach tych anteny.
Wszystko pójdzie do przeceny!
Każdy swoje ma zwyczaje.
Ten kupuje - ten sprzedaje,
a teraz jest nowocześnie.
Wstyd? O tym mówić za wcześnie!

Damian Paradoks
31 december 2015 at 14:27

toś mnie w zadumę wielka wprawił bom dumał że wstyd to tylko abstrakcja ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register