16 december 2015

poetry

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Jak świat światem...

Odkąd Bóg tę Ziemię
ludzkim nazwał światem -
nigdy nie był Niemiec
Polakowi bratem!
 
Nie był nigdy siostrą,
a nieraz był ciotą
i brał lekcję ostrą,
gdy bywał idiotą
 
i jeszcze tu słówka 
dodać nie omieszkam -
znowu nam półgłówka
przeciwstawia Rzeszka.
 
Raz wystąpi w burce,
raz w krótkiej koszulce
i w podrzędnej rólce
wypina się Schulzem.
 
Przypomnieć nie wadzi,
bo czas szybko płynie,
że jeśli przesadzi -
dostanie w Cedynię! 

alt art
16 december 2015 at 15:05

łżesz jak pies; kto przytulił powstańców po upadku powstania listopadowego, jak nie niemcy; prawie wszyscy piastowie brali za żony niemki; wielu z naszych królów i książąt piastowskich mówiło po niemiecku, a nie po polsku; nasze miasta też stworzyli niemcy; w czasach łokietka i kazimierza wielkiego kraków był miastem niemieckim; niemieckim kościołem jest kościół mariacki w krakowie; niemieckim jest słynny ołtarz..

report

Damian Paradoks
16 december 2015 at 16:00

sąsiedzkie współżycie to trudna zabawa. im dalej od serca tym lepiej dla duszy. świat mały się zrobił. lubiłem Czeczena, Maorysa lubiłem. teraz już nikogo. hołd największy składam temu kto drzwi i okna sklecił ;)

report

Marek Gajowniczek
17 december 2015 at 00:54

Deutschland, Deutschland über alles! Tylko ten Grunwald - co za niesprawiedliwość!

report

Damian Paradoks
17 december 2015 at 12:06

Francja mogła stać się Anglią. Anglia o mało nie stała się Francją. Nie mówiąc już Niemcach. Nie zmienia to faktu że Anglicy i Francuzi darzą się wzajemnie antypatią ;) Coś zawsze jest co się lubi u wroga. Anglicy jedzenie i picie francuskie (tylko o tym marzą gdy postawią nogę na lądzie) a Francuzi w Londynie (City) tylko ich pieniądz :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register