24 january 2012

poetry

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Pełzająca strategia

To strategia, to taktyka - całkiem nowa.
Jest jak gra komputerowa.
Nowe progi, nową trudność pokonujesz.
Gdy zabijasz - emocji nie czujesz.

To strategia nowoczesna - pełzająca.
Nigdy nie wiesz jak daleko jest do końca
i jak dużo ofiar poukładasz,
zanim wszystkich możliwości nie wybadasz.

Tyle, że w grze zabijają żywych ludzi.
I to żadnych uczuć w tobie już nie budzi.
Wobec zdarzeń wirtualnych i odległych
obojętnie będziesz liczył swych poległych.

A tam twoi może giną przyjaciele.
Zabijana jest codzienność i niedziele.
I śmiech dzieci i normalność i muzyka.
Na twych oczach człowieczeństwo w wojnie znika.

Ta strategia dla nowego jest przekazu.
Bez podniety, bez emocji, bez wyrazu.
Gra wojenna, typu Mario - tak jak inne.
Cel i odpał - wszystkie ruchy są niewinne.

Miejsce - Iran. Twój arsenał - reszta świata.
Broń, co strzela, która pływa, która lata.
Jej skuteczność sam ocenisz na ekranie.
Ludzki sprzeciw - to już dzisiaj czcze gadanie.

Dziś tam jeszcze ktoś się kocha, śmieje, płacze,
ale jutro pewnie będzie tam inaczej.
I ty także już nie będziesz obojętny.
Swoje porty opuściły już okręty.

To strategia, to taktyka - całkiem nowa.
Jest jak gra komputerowa.
Pełzająca. - Wlazła w ciebie! W głowie tkwi!
Razem z diabłem już odliczasz może dni.

Marek Gajowniczek
24 january 2012 at 12:40

komentarz autora: Prawdopodobnie jesteśmy pierwszą europejską ofiarą pełzającej wojny. - Moskwa.13 października 2009 Hillary Clinton pyta Rosję o Iran i tarczę - Stany Zjednoczone wycofują się z wojskowej obecności w Polsce - zmiana doktryny NATO - Smoleńsk. 10 kwiecień 2010 - Libia - Egipt ,Jemen, Emiraty - Syria ... I R A N ? Ciąg wydarzeń sugeruje że w utajnionym porozumieniu USA-Rosja zapłacono nami za przychylność Rosji w planowanej wojnie z Iranem. Historia zatoczyła koło. Powtarza się w jakiś sposób. W II Wojnie światowej zgodzono się na Kłamstwo Katyńskie i zamach w Gibraltarze kupując zaangażowanie Rosji. Obecnie jest zgoda na milczenie o Smoleńsku, a właściwie jest to kontynuacja Katyńskiego Dogowora. Wg. aliantów taktykę taką wymusza wojna. Los Polski, Gruzji, Zakaukazia nie ma żadnego znaczenia. Wszystko dla zwycięstwa! Rozwoju wydarzeń nie można przewidzieć. W starciu kultur, cywilizacji, religii możliwa jest eskalacja zdarzeń na najbardziej zaludnionych obszarach świata. Niewiadoma jest postawa Chin. Zawsze możliwy jest atomowy konflikt Indie - Pakistan. W założeniach wojna ma pełzać - nie wybuchać. Dotychczas pochłonęła setki tysięcy ofiar w Iraku i północnej Afryce. Pełznie do Azji. Na zapleczu gasi opór pacyfistów. Dyscyplinuje społeczeństwa.Ogranicza prawa obywatelskie. Wkrótce wprowadzi stany nadzwyczajne, prawo wojenne, reglamentacje. W pierwszej kolejności ograniczenia zużycia ropy, potem żywności,w końcu zmieni płatności. Potrzeby wojenne napędzą gospodarki produkcją zbrojeniową. Świat poukłada się po nowemu. Nazwano to Nowym Światowym Porządkiem. Szkopuł polega na tym, że żadnym futurologom nie udało się dotąd przewidzieć przyszłości.

report

Konrad Redus
24 january 2012 at 18:25

z tym przewidywaniem to jak z pogodą, ale fakt, boli najbardziej gdy to nasz dom burzą, ale spróbuj postawić się w roli możnowładców tego świata - albo wóz, albo przewóz - smutne i wnerwiające, ale tak już jest, a kolejne rewolucje, gdy już wygasną, prowadzą do tego samego

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register