"Sosna na skale schnie i umiera,
igliwie nie chroni ni kora.
Tak jest z człowiekiem,
którego nikt nie kocha.
Po co ma żyć długo" Taka mi się zwrotka z Havamalu przypomniała.
Wszyscy oglądają i się użalają ale
nikt pomóc nie może.
Jam jednak silne jest drzewo jak pnącza mych korzeni siedzą głęboko w ziemi
tak ja pnę się ku górze
do nieba...bo tylko wody
tylko wody mi trzeba....
koło żadnego drzewa nie mogę przejść obojętnie, pozdrawiam Noworocznie:)
report
wicher połamał skostniały heban błękina cisza już uwieczniona liście opadły czas zabrał wszystko drzewo samotne w milczeniu kona :(
report
Cudowna, subtelna w swym dramatyzmie tym razem - poezja.
report
to przerażająco piękne umieranie... Saro z uznaniem
report
"Sosna na skale schnie i umiera, igliwie nie chroni ni kora. Tak jest z człowiekiem, którego nikt nie kocha. Po co ma żyć długo" Taka mi się zwrotka z Havamalu przypomniała.
report
Wszyscy oglądają i się użalają ale nikt pomóc nie może. Jam jednak silne jest drzewo jak pnącza mych korzeni siedzą głęboko w ziemi tak ja pnę się ku górze do nieba...bo tylko wody tylko wody mi trzeba....
report