ALL WORKS Poetry (28)
About me

11 march 2011

poetry

ewa radecka
ewa radecka

dzień zaduszny

więc znowu
morduję
po cichu
ostrożnie
wspomnienia
wbijam na pal
lub duszę we śnie
osoby dawno zmarłe

najgorzej z miłością
wypływa oślizgła
nie da się utopić

duch Banka
śmieje się szyderczo
już go ktoś inny załatwił

Biały Jeleń
15 march 2011 at 17:00

Jestem tu nowa i dopiero się rozglądam. Na poezji niezbyt się wyznaję, ale muszę przyznać, że spodobały mi się te wiersze. Może dlatego, że je chyba rozumiem :) I nie wiem, czy to dobrze, czy źle?

report

ewa radecka
18 march 2011 at 11:14

Drogi Jeleniu!(Sarno?).Rozumiesz mnie... Zatem wiesz co to(kto to)jest duch Banka. Super! Pozdrawiam.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register