Będziesz się śmiał, ale kiedy zobaczyłam to zdjęcie po raz pierwszy, natychmiast przypomniała mi się scena z "Nocy i Dni" kiedy Barbara jedzie z Żydem rozklekotana bryczką, po takich właśnie wybojach, uciekając przed wojną. Dałabym tej pracy tytuł "Do Kalińca"
Ależ plastyczne! Dotyk mokrej gliny chłodzi stopy, kusi palce. Świetna praca - tylko tytuł, moim zdaniem jest zbyt prozaiczny.
report
Nie wiem - może tak lepiej?
report
Będziesz się śmiał, ale kiedy zobaczyłam to zdjęcie po raz pierwszy, natychmiast przypomniała mi się scena z "Nocy i Dni" kiedy Barbara jedzie z Żydem rozklekotana bryczką, po takich właśnie wybojach, uciekając przed wojną. Dałabym tej pracy tytuł "Do Kalińca"
report
mimo, iż to nieścisłe :))
report
Koleiny
report
Aniu napisałam o tym wiersz kiedyś :) o tej ucieczce Barbary :)
report
I gdzie on jest? Tutaj?
report
Tutaj też była ucieczka tylko wóz gdzieś wcięło...
report