ALL WORKS Poetry (78)
About me Friends (8)

3 january 2012

poetry

heol
heol

na krawędzi słowa

nieopowiedziane są słowa
przesłania ukryte w myślach
jak w zamkniętej księdze

dotykają sensu istnienia
drogi czasu do krawędzi
innego wymiaru

zły jest krzyk i
złe milczenie które jak
przepaść ogarnia trwogą i

dudni głuchą czeluścią
a krzyk wołaniem płaczem
duszy szaleństwem jest jednak

żyć bez uśmiechu
nadziei bez wiary
słowa niech będą głosem

narodu i
synów najlepszych tej ziemi
tych co pozostają nieznani

a za oknem  na naszym
podwórku wyją psy jakby nasze
a na swoich szczekają jasny

świt sforę uciszy i
odsłoni zza ciemnych chmur
promienie nadziei i wiary które

roztopią okute żelazem słowa
niewyrażone i nieopowiedziane
ukryte w myślach

w otwartej księdze
co sens będą nadawać i
w innej już rzeczywistości

Monika Joanna
3 january 2012 at 21:28

tak :)))

report

budleja
3 january 2012 at 21:32

kiedyś psy się uciszą i słowa będą głosem narodu... bardzo mądry tekst :))w szóstym wersie literóweczka :))

report

heol
3 january 2012 at 21:42

...dzięki dziewczyny...,zauważyłem budlejko...,

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
3 january 2012 at 21:50

Cały zestaw mądrych myśli... Pozdrawiam :)

report

Andrzej Talarek
6 january 2012 at 22:20

myślę podobnie. pozdrowienia

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register