ALL WORKS Poetry (78)
About me Friends (8)

11 april 2011

poetry

heol
heol

żar

ogłuszeni
nagością lata
nieuodpornieni
otwieramy na oścież oddech nocy
pozbywając się blasku
postrzępionej symboliki
piekieł
bezsenność jest doskonale cicha
i czarna
jak włosy młodej cyganki
rozrzucone po szóstym zmyśle
oddziela prawdę od snu
chodź
kochany cyganka prawdę ci powie
jasność powraca
wczorajszym powietrzem
gęstym
unieruchamiając dzień w zastygłym strumieniu
skwaru
z butelką mineralnej czekam
na
cygankę

Bazyliszek
11 april 2011 at 21:05

chcialbym sie nauczyc komentowania takich wierszy, wiem tylko jest tam to "cos" czego szukam w wierszach. wg zdjecia jestes mlody, wiec masz przed soba poetycka przyszlosc, pozdrawiam

report

heol
11 april 2011 at 21:14

...Baziliszku,to zdjęcie jest zprzed trzydziestu lat to była jeszcze głęboka komuna,a"bląd włosy"to mój osobisty bunt,siedemnastolatka...,serdeczne,

report

Sara
11 april 2011 at 21:31

:))

report

P
11 april 2011 at 22:04

podoba mi się, pomimo wytartych fraz gdzieniegdzie, przemawia jakoś do mnie, może tym szostym zmysłem - ale czytam bez /chodź kochany cyganka prawdę ci powie /

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register