ALL WORKS Poetry (78)
About me Friends (8)

28 march 2011

poetry

heol
heol

ortalion

szlagier
kilku sezonów
ubiegłego wieku
ortalionowy płaszcz
z paczką wymiętoszonych
sportów
w kieszeni
wyrzucony na strych krzyczał
czasem
papierowych banknotów
z waryńskim ludwikiem
rewolucji
krajami rad
koszulami
noniron i
Beatlesami
nie mój świat
moja koszula
Beatlesi i
stary ortalionowy płaszcz
ze
sportami

agnieszka_n
28 march 2011 at 21:11

Bardzo klimatycznie... Są takie wspomnienia, które kształtują człowieka na całe życie.... Wiersz tchnie takim idealizmem w dobrym wydaniu, do którego wracamy chociażby przez sentyment... Jak najbardziej wiersz na TAK. Pozdrawiam :)

report

heol
28 march 2011 at 23:05

...dzięki Agniecha...,

report

Pio
28 march 2011 at 22:22

i ja się podpisuję pod klimatem, troszkę mi tu tylko zgrzyta niejednoznaczność powtórzeń

report

heol
28 march 2011 at 23:05

...Pio,cała ta epoka i jej system to zgrzyt,ja to po części przeżyłem,chciałem pokazać Beatles'ów i L.Waryńskiego-działacza rewolucji bolszewickiej,być może wyszło mi to trochę nieudolnie,ale najważniejszy jest klimat tamtego czasu,pozdrawiam...,

report

Darek i Mania
28 march 2011 at 23:29

gratuluję - coraz ciekawiej piszesz :)

report

heol
29 march 2011 at 20:56

...dzięki Darku...,wiele Ci zawdzięczam

report

P
29 march 2011 at 15:29

fajnie tu - przenosi w przeszłość.

report

heol
29 march 2011 at 20:57

...serdeczne gozel...,

report

gabrysia cabaj
29 march 2011 at 15:34

noniron - heolku:)

report

heol
29 march 2011 at 20:53

...dzięki,co ja bym zrobił bez Ciebie Barnabko

report

gabrysia cabaj
29 march 2011 at 20:55

robiłbyś, heol, to samo, co robisz...

report

heol
29 march 2011 at 20:59

...no nie wiem...,

report

Natali
29 march 2011 at 21:19

heol, czytam Cię od pierwszego wiersza tutaj i coraz ciekawiej u Ciebie - będę wracać i czytać :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register