7 december 2017

poetry

Teresa Tomys
Teresa Tomys

w szklanym prostokącie

lubię stać w twoim oknie
na tej wysokości
tylko nieustraszone sroki
spacerują po zmrożonych
balustradach
brak zieleni wydaje się logiczny
bo
skąd ją brać na dziewiątym piętrze
wokół
szare kwadraty milczących okien
i cisza
 
XII 2017/T.Tomys

alt art
7 december 2017 at 10:44

wszystko usprawiedliwisz..

report

Teresa Tomys
7 december 2017 at 15:04

i jakby... niechcący :)

report

byłem...
7 december 2017 at 10:55

Tereso,popraw tytuł...Pozdrawiam.

report

Teresa Tomys
7 december 2017 at 15:04

dzięki - też pozdrawiam *)

report

Wieśniak M
7 december 2017 at 12:54

z lektury wiersza wynika/że im bliżej nieba tym zieleń zanika:)

report

Teresa Tomys
7 december 2017 at 15:02

i tak to pewnie jest im bardziej w górę, tym bliżej gwiazd. Pozdrawiam Was

report

zingara
3 february 2018 at 18:38

Czasami bujamy w obłokach a mimo braku nadziei wyciszamy się, tak oczytałam wiersz, pewnie kula w płot :) pozdrawiam

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register