za oknem czasem słońce
ale
jeszcze nagie gałęzie
przemija marzec
szare miejsca
gdzieniegdzie pokrywa zieleń
pachnie ziemią
wczesne ptaki budzą
wracając do starych gniazd
na placu zabaw pierwsze śmiechy
gwar
idę z wielkim bagażem
i wiem kim jestem
nie wysilam się
pomiędzy wdechem i wydechem
czekam na wiosnę
prawdziwą jak poezja
pachnącą i zieloną
III.2016
.................
niestety wciąż jestem chora... pozdrawiam wszystkich.
bo ja wiem ??? ... hm ... od idę treść - reszta wstęp przydługi = do skrócenia i nawet bym kupił ;)) .... może natenczas heheheh ) ( aalee coś srogi dziś ten mój kot )
report
można i ta, ale wyjątkowo - mam daleko do wiosny w związku z tym widzę dokładniej...
report
już pachnie wiosną :) zdrówka dla Ciebie
report
dzięki i wzajemnie ;))
report
Haniu dziękuję :)
report
podpinam się :)
report
byłam, widziałam - piękne!
report
:))
report
Zapraszasz pięknie wiosnę,...ona już w Twoim sercu :) Zdrowiej, by się pozachwycać spacerem w słońcu i budzącej zieleni :)
report
Ewuś - tak niczego więcej nie pragnę tylko zdrową już być. Pozdrawiam
report
A ja kupuję ten fragment: "wczesne ptaki budzą / wracając do starych gniazd / (...) / idę z wielkim bagażem / i wiem kim jestem / nie wysilam się". Bez względu na ilość wiosen i wielkość bagażu dobrze jest wrócić do matecznika (choćby tylko wspomnieniami) :)) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)
report
Miło, że trafiam choćby wersem. Do zdrowia wracam, ale jakoś tak trudno i z oporami... Za mną już ponad 20 antybiotyków. Pozdrawiam
report
no przeca to napisałem heheh
report
no i tego się trzymajmy. Pozdrawiam
report
aaaa to caus ;))) aaaleee bez wymiany płynów heheh
report
:):):)
report
banalnie:-)
report
jeśli tak to odbierasz...
report
teraz widzę: "-1" no, no.
report