myśli lecą w przestrzeń
jak spłoszone stado gołębi
zanurzona w woń sosen
i łąk pełnych kolorowych motyli
jestem malarzem marzeń
słoneczne witraże odnajduję na wodzie
są najpiękniejszym obrazem
a ja tkwię gdzieś pomiędzy jutrem a wczoraj
by wypłynąć choćby pod prąd
zawracam bieg rzeki
VII.2015
będzie piękna katastrofa jak morze aralskie..
report
... jeśli wpatrujesz się w te obrazy, Tereniu - nie tkwisz...Patrz i podziwiaj, na tym polega szczęście....:)
report