zamyślone twarze wrzeszczą skargą
byle prędzej
niecierpliwi
miasta pustoszeją dopiero o zachodzie
w piątkowe popołudnia
zatrzymane sznury samochodów
przez miejskie bramy czerwonych świateł
czekają
by na oślep do przodu
porywem
w samobójstwo
żarłoczni nie zważają na progi
jadą
martwym milczeniem w logikę czasów
IV.2012
...a jadą do chwili oddechu:))))
report
bardzo obrazowo. zamyśla.
report
...chyba, że z rozpędu dalej... Dzięki
report
jadą potem piją i tak dalej:) takie czasy, gdzie trudno o logikę:)
report
tak...
report
jedyny kraj w ktorym boje sie jazdy samochodem to PL:) ladnie to opisalas:))
report
dzięki kochani. Pozdr. wieczorkiem
report