8 february 2012

poetry

Teresa Tomys
Teresa Tomys

Bez człowieka

mrużę oczy w geście milczenia
nie witam ciebie lecz żegnam
w okrucieństwie ciszy
czuję ból
kolejny raz zamykam drzwi chcę
uchronić się przed upadkiem w przepaść
by nie zaznać próżni
wołam o miłość i wchodzę w tłum
nie płaczę
jak inni zasiadam do uczty

smakuję

Teresa Tomys
8 february 2012 at 14:38

Miło mi. Dziękuję. Dziś albo trzeba pisać to, co się czuje albo... nie pisać wcale. Pozdr.

report

Teresa Tomys
8 february 2012 at 15:04

Staram się w każdym tekscie zostawić odrobinkę serca...

report

Slawrys
8 february 2012 at 15:25

no i teraz nie wiem czy coś pisać? przeczytałem w komentarzu ”..trzeba pisać co się czuje, albo wcale..” no i mam dylemat ja czuje ...... zapach uczty

report

Teresa Tomys
8 february 2012 at 16:38

Slawrys - jeśli czujesz zapach uczyty - pisz o tym - najważniejsze, by czuć, to co do nas przemawia. Pozdrawiam i uśmiech zostawiam.

report

Slawrys
8 february 2012 at 22:00

to taka duchowa uczta, jak jest coś przyjemnie przeczytać

report

budleja
8 february 2012 at 19:46

i dobrze, że spokojnie zasiadasz, trzeba się cieszyć kazdą chwilą:))

report

Teresa Tomys
8 february 2012 at 19:50

tak... pozdr.

report

Darek i Mania
8 february 2012 at 19:51

ciekawy wiersz

report

Teresa Tomys
8 february 2012 at 19:52

dziękuję. pozdr.

report

milena
8 february 2012 at 20:03

czytam kolejny raz, bardzo mi się podoba, pozdrawiam Tereso :)

report

Teresa Tomys
8 february 2012 at 20:10

dziękuję Mileno.

report

Teresa Tomys
8 february 2012 at 22:32

Czy to do mnie? Dlaczego?

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register