myślę i myślę... czy na tak ,czy na nie... chyba dla mnie za dużo tej żółto-zieleni - zbyt się ogólnie wszystko rozmywa(dla mnie wcale artystycznie- brak tego delikatnego przejścia koloru w kolor)
Veroniko nie są to maki ze zbóż, to moja wnusia urwała(wyczekiwane, pierwsze) maki ogrodowe w kolorze właśnie pomarańczy - cieszyły oczy tylko kilka godzin... a, że były piękne - utrwaliłam je(niestety już ich nie mam "poszły" w świat) Miłego, chłodnego popołudnia życzę.
myślę i myślę... czy na tak ,czy na nie... chyba dla mnie za dużo tej żółto-zieleni - zbyt się ogólnie wszystko rozmywa(dla mnie wcale artystycznie- brak tego delikatnego przejścia koloru w kolor)
report
jednak to tylko foto, ale masz prawo, tym razem właśnie takie było moje odczucie. Dziękuję, że jest rozmowa - to uczy(mnie)
report
być może foto odbiera mi ten realistyczny odbiór (już miałam przyjemność naocznie sprawdzić trumlowego grafika - jednak "żywe" to "żywe"), :D
report
ładne w swej senności :)
report
...wyrwane z konteksty zbóż, zasypiają na zawsze...:)
report
Veroniko nie są to maki ze zbóż, to moja wnusia urwała(wyczekiwane, pierwsze) maki ogrodowe w kolorze właśnie pomarańczy - cieszyły oczy tylko kilka godzin... a, że były piękne - utrwaliłam je(niestety już ich nie mam "poszły" w świat) Miłego, chłodnego popołudnia życzę.
report
... piękne w swym omdleniu...:)
report
ładny kolorek, taki soczysty, szczególnie ten w centrum
report
Mnie się podoba, śpiące, albo; konające maki... :)
report
mnie też się podoba, inaczej nie zajrzałabym tutaj, ale jak są maki to koniecznie, to moje ulubione
report
:)
report
trochę ścięte na dole, ale piękne
report