28 january 2011

poetry

Colett
Colett

żądam rewanżu

mówisz że można jeszcze wierszem
choć postawiło kropkę życie
że horyzonty skrywa szersze
choć w zwrotkach tłoczno od przemyśleń

porozmawiajmy zatem proszę
popełnić zechciej kilka wersów
twoją powagę zmienić w psotę
potrafię tak jak tęczę w deszczu

że chciałeś miękko jeszcze wczoraj
zaakcentować koniec zdania
nie zrozumiałam biedna głowa
musisz wybaczyć bo sprzątałam

kurze strzepnęłam z najwcześniejszych
tych w których warkocz lśnił od jaskrów
i z tych wśród których grały świerszcze
gdy pióro nocą po omacku

mówisz że można jeszcze wierszem
że się wśród zwrotek rozuśmiecham
więc nie obiecuj budząc dreszcze
żądam rewanżu nie każ czekać

stateless
28 january 2011 at 18:39

tytuł powoduje cofnięcie wzroku od dalszego czytania (imho) popełnić wersów - oj:/

report

stateless
28 january 2011 at 18:40

a poprzednie bardzo. podkreślam jednak, że to tylko mój odbiór

report

Szel
28 january 2011 at 20:14

mi tytul bardzo podchodzi:)

report

Colett
29 january 2011 at 09:27

Anno, czasem zdarza się popełnić coś lżejszego :-) Szel - dziękuję że czytasz :-)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
29 january 2011 at 09:33

mi sie bardzo milo czytalo ten tekst

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register