z założenia
jest odpowiedzialna
za rzucane
do cudzego ogródka
mówisz - tylko winni
znają wagę swoich słów
dzisiaj rzeczywistością
nie namaluje już tęczy
latte stygnie szybciej
w rytmie wystukiwanym
purpurowymi
gdy odprowadza cię wzrokiem
kamyk w kształcie serca
leżący obok filiżanki
nadal jest tylko
kamykiem
"z założenia / jest odpowiedzialna / za rzucane / do cudzego ogródka // (...) kamyk w kształcie serca / leżący obok filiżanki / nadal jest tylko / kamykiem"
report
Przy mnie z całości zostaje tyle. Jednak ja jestem w Liternecie login-rupieć, a poza tym naczytałam się w ogóle, w realu też, więc warto brać poprawkę na moje zepsucie :)
report
Tak czy inaczej, takiej właśnie, odwiecznej niemal ;d, wśród słów, ten środek, o tęczy i latte, wydaje misie zgrany do dzikiej nitki. Do cytowanej reszty (wg mnie) mu daleko.
report