Atanazy Pernat
ALL WORKS Poetry (40)
About me Friends (5)

26 november 2022

poetry

Atanazy Pernat
Atanazy Pernat

PALIMY PAPIEROSY PRZED ODDZIAŁEM ONKOLOGICZNYM

palimy papierosy przed oddziałem onkologicznym
chyba się zbiera na burzę i trochę rozprasza nas światło
jeżeli istnieje Bóg
a nikt nie udowodnił jego nieistnienia
to jest teraz z nami
kroczy dumnie z podpiętą kroplówką
po piątej chemii łysy jak Kojak
i również zaciąga się dymem
pozostanie czerwona cegła budynków
klika ulic dalej obok przystanku
graffiti na murze - jebać Kaję Godek
oraz szum spóźnionych autobusów i ślady naszych uniesień
w odległych zakątkach miasta
pora wracać na oddział
żywi już nas nie odwiedzają
Bóg łysy jak kolano po dwunastej chemii
rozpromienia się tym swoim tajemniczym uśmiechem
nasze życie było dobre
bo było
nie włączaj radia zbyt głośno

LUCJA
27 november 2022 at 00:21

nikt nie potwierdzi boga istnienia to kwestia indywidualnego wierzenia...

report

Belamonte/Senograsta
29 january 2025 at 19:04

ważne że będą jakieś ślady, a w ogóle to super, takiego Boga ja jeszcze sobie nie przedstawiałem, BOg jeśli jest przeżywa wszystko to co my, bo jest życiem jak o nim mówimy, czy on sam mówi

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register