na ostatnim froncie


przysiągłbym że była to wołga
tyle tylko że nad Wisłą
nie było już wtedy Moskwy

wysiadł z niej barczysty staruszek
w znoszonym mundurze oficerskim

siedziałem przy wejściu
na cmentarz żydowski w Warszawie

staruszek zdjął płócienną czapeczkę
nałożył jarmułkę i ruszył powoli
w kierunku tej części cmentarza
gdzie jeszcze teraz pojawiają się
świeże groby

opierając się na lasce
akcentował swoje niepewne kroki
rytmicznie powtarzanym Jezus Maria
by zniknąć po chwili wśród drzew

a ja? cóż 
zaczekałem na autobus
wśród ludzi dobrej woli

a Jezus i Maria? cóż
kto ich tam wie

Wanda Szczypiorska
1 august 2010 at 18:17

Ależ dzisiaj święto. Tak urodzajnego w piękne wiersze dnia dawno nie było

report

Jarosław Trześniewski
1 august 2010 at 18:18

Bardzo bardzo:):)Szalom:):)

report

xxxx
1 august 2010 at 22:48

najlepszy z ostatnio wklejonych pozdrawiam

report

Waldemar Kazubek
4 august 2010 at 00:06

...edukacja europejska... oklaski

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register