a jeśli świata nie ma a jeśli cztery ściany
dzielą nas od pustki przepaści otchłani
i słychać jak napiera z tamtej strony nicość
lampa będzie lampą i stół będzie stołem
twoja twarz wędrówką wschodem i zachodem
a krok twój zegarem co wszechświatu bije
już za progiem spadamy w otchłań? przypomniał mi się film "Sok z żuka"!
report
G_L_C.; ?! - może być z żuka, byle smakował winem... :)!
report
wino z żuka, a może wino z syreny, albo z warszawy...hę?
report
Szybciej ściąga majtki, czy wyciąga szyję?
report
czasami są dwie pustki ta wewnętrzna i zewnętrzna, tylko lampa i stół to czasowo niezmienne, zegar odmierza kroki w zmiennej...;-)))
report
laura.calvados; ? dlaczego nie z Gdańska? :) J.S Jarosław Jabrzemski.; - Tobie jak gimnazjaliście, wszystko się kojarzy...(?!) :) J.S atma.; czasami dwie, ale nie w tym wierszu; :)! J.S
report
ciekawe pytanie-odpowiedż tylko niepokoję się o zegar i wszechświat kiedy nogi będą zbyt pobudzone bądż nieruchome ;) o wiersz nie muszę bo brzmi ładnie :)
report
Dariuszu K. - NOGI spełniają zawsze rolę służebną, realizują cel wyższych rejonów...czasem tych estetycznych, dla których - my - meny - tracimy głowę... (czyt. rozsądek!) ale to Natura czyni z nami - mędrkami - swoje figle... :)! J.S
report