26 november 2011

poetry

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Tunel

całe ciało znajduje się w umyśle
ale nie cały umysł znajduje się
w ciele

wolne chwile poświęcam obserwacji myśli jakbym
siedząc na ławce w tunelu metra bez chęci jazdy
w którąkolwiek ze stron patrzyła na ludzi wchodzących
i wychodzących z wagonów odprowadzała wzrokiem
światła ginące w oddali

jest pewna ciągłość przechodzenia jednych w drugie
nici skojarzeń sploty włóczki kobieta w pomarańczowej
kurtce idąca po schodach do wyjścia rozgląda się

chwila ciszy nagła pustka przed następną falą podróżnych
poczucie odrębności ciała świadomość rąk jak pojmowanie
części tego czemu służą łagodność z którą powstaję by
następnie zrobić to co należy

znowu szum stukot zbliżające się

.

Withkacy
26 november 2011 at 11:16

Trafna obserwacja.

report

gabrysia cabaj
26 november 2011 at 19:54

zgoda, With - obserwacja:))

report

Wieśniak M
26 november 2011 at 12:08

ciekawa odmiana, gdy już nie w pierwszej osobie:))))

report

gabrysia cabaj
26 november 2011 at 19:57

ech, Wieśniaku - nauka w formie zabawy*

report

ezo**
26 november 2011 at 19:23

byłam. wrócę :)

report

gabrysia cabaj
26 november 2011 at 19:57

:)

report

Leszek Lisiecki
26 november 2011 at 19:48

Hm... Gabrysiu podsunęłaś mi warszawsko- miejskie refleksje zatrzymując mnie na chwilę w biegu... Dzięki bo strasznie się rozpędziłem :))

report

gabrysia cabaj
26 november 2011 at 19:59

Leszku - myślisz, że nie widziałam, jak pędziłeś? :)))D

report

Istar
27 november 2011 at 18:14

jestem

report

gabrysia cabaj
28 november 2011 at 10:35

jak myśl, którą chciałoby się zatrzymać na dłużej, M;)*

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register