Od pewnego czasu, ale nie wiadomo dokładnie
od kiedy, bo co jest i było i będzie w przyszłości
pomiesza się i zawiśnie w nieokreślonym, więc
można by rzec, że w niebieskim niebie, które
wydawać się może czarną dziurą - wszystko stanęło
na głowie.
Nawet Stwórca na swoim wszechwładnym tronie
znieruchomiał do góry nogami. Chmury usytuowane
na opak, a z każdej zwisało po jednej czystej duszy,
niby sople spod śniegowych czap na dachu.
Ktoś postronny mógłby odnieść wrażenie, że do
nieba przystawiono niewyobrażalnie wielkie
zwierciadło wody, w którym odbija się życie wieczne,
lecz w okolicy zabrakło postronnych, więc właściwie
można sobie tylko tak imaginować.
Dziwnie wyglądał pisarz, ponieważ odkąd wyszedł
ze skóry, wszystkie jego zapiski wysypały się
w niebyt, a on, nieświadomy, dalej ściskał swój
pusty już brulion, czekając Bóg wie na co.
Tymczasem nad Ziemią wzeszło Słońce i tak jak
zachodzące - było jedną wielką, ciepłą różą.
.
mogłabyś pisać bajki, a może piszesz? siedziałabym na zydelku z otwartą buzią i się dziwowała i dziwowała;)
report
takie tam, wyssane z palca, hosso:)
report
przewrotny pomysł...gdyby dać puentę na początku było by już całkiem odwrotnie...nie zwracaj na mnie uwagi tak sobie tylko mruczę pod nosem podoba się
report
dzięki, Tomku - dobry dodatek do tekstu:)
report
ja za hossą, chociaż i teraz czytam z rozdziawioną gębą ;) buziak na dobri den G:)
report
dziękuję Arweno i Tobie również buziak:)
report
Świat stanął na głowie może więc niemowa- powie, a my zamilkniemy?. Nie chcieliśmy- teraz chcemy, padało latem teraz przestanie. Wieczorem przy świecach, zjemy śniadanie. Świat stoi na głowie jak wół- idę pod górę - zdobywać - dół;)
report
na taki komentarz po cichu liczyłam, Wieśku:))
report
:))))
report
O RANY!!! Zatkało mnie, Gabrysia. :))))) To jest prześliczne! Na tuzin buziaków i bógwieilepunktów. :)))
report
Tak mnie urzekło, że zapomniałam o - "bo, co jest i było, i będzie" - może być bez przecinków, bo wtedy daje efekt takiego rozlewnego bajania, jak to ongiś bywało... ;)
report
dziękuję Miladoro, że jesteś:)
report
Trafia, bardzo. Gabrysiu wróciłem.
report
Jarosławie T. niezmiernie miło mi:)
report
witaj, Natare miła;)
report
Żal tego pisarza z pustym brulionem ale na pewno coś napisze. A ta róża go natchnie. Super!
report
o, to to, Leszku - wiem, że już pisze:)
report