W tym świecie zawsze musi być jakiś morał, ale to na końcu.
W międzyczasie bywa opowieść lepsza czy gorsza, gdzie miłość
przeplata się, a smoka należy bezwzględnie zgładzić.
Przewija się jakiś królewicz, jakaś Baba Jaga. W lesie możemy
zginąć, gdy nie ma okruszków chleba w kieszeni (dla ptaków).
Słowiczki z litego złota - śpiewają;
Księżniczka z nudów postanawia całować zgnojonego świniarka.
Królowa, gdy chce, jest dobra lub zła, więc król chodzi piechotą
na wojnę.
Później niektórzy piją wino stołowe z Lidla za 6.99 PLN.
.
a to ci numer ;))
report
no wiesz? Istar:))
report
a to ci bajka ..gdy księzniczka spotyka grajka i tak już po winie [pokusa za 3,5]to już on jest księciem juz już planuja wspólne życie ....wiersz ok
report
ponoć najgorsze, to mamroty, czy jakoś tak....Renato:))
report
patykiem pisane wino marki wino albo lesny dzban
report
moje jeszcze robi - nazwę je Wściekła porzeczka:))
report
ano masz pisane:) pisanie na zawołanie a inspiracje wysypują ci się z rękawa:) fajne
report
to się tak pisze w celu równowagi, hossa:)
report
:)
report
:)))))))))))))))))))))))
report
hej, Witku:)))))
report
winny jest morał
report
winny jest morał a król piechota chodzi tylko do wychodka
report
Wino musi być, niekoniecznie czerwone :)
report
To ci księżniczka--he, he--no i bajka.U nas piją jakieś nalewki:)5zł za litr(chyba)
report
An, stokrotko - :)
report
dodatek111, Renata, Ustinja21, panie b. - winna jestem wdzięczność, że moje trochę niepoważne bajki sprowadziły Was tu - dziękuję:) wszystkich serdecznie pozdrawiam
report
a to ci dopiero ;)
report
kasiaballou - uśmiech ślę:)
report