w niedzielnym wysokim ogrodzie
wśród gości miastowych licznych
tylko na moim ramieniu
siadł motyl ciutek liryczny
a właśnie czytałam wiersze
wiersze liryczne - a jakże!
więc pomyśleli wszyscy
że motyl słucha ich także
siedział spokojnie tak sobie
wiatr skrzydełkami robił
więc wszyscy mu przyklasnęli
że ładnie mi wiersze zdobi
jednak zbyt dużo wrażeń
zrobiły na nim oklaski
bo nagle och! jaki czujny
to rozłożysty to płaski
i frunął motyl brązowy
z tęczami na skrzydłach obu
już nie jest moją ozdobą
tylko dzikiego głogu
bo kiedy motyl na tobie
przysiada na chwilę - śliczny
nie wolno robić hałasu
gdy motyl jest ciut liryczny
.
Świetne Gabrysiu - lekki i zwiewny jak ten motyl...
report
mój motyl był identyczny, jak ten, który dla Ciebie na kamieniach przysiadł, Leszku:)
report
No to masz go - przycupnął sobie beztrosko w tym wierszu
report
lekki i naturalny,podoba się
report
dodatkowi dziękuję i uśmiecham się doń:)
report
Trafione w mój liryczny gust :) Jestem motylkowo uszczęśliwiona.
report
czasami nachodzi coś człowieka na motylki, na rymy, wspomnienia - Julko:))
report
Bardzo mily twe rymy w tym wierszu. I motylek sa wsponialy dla ozdoby twego ramienia.
report
dziękuję Sergiuszu - miłego dnia:)
report
zachwyciłam się, poczułam się jak beztroska pensjonarka, która poza marzeniem o lirycznej miłości nie ma innych trosk
report
tak, Barbaro, motyle to marzenia o miłości...
report
Motyl to zwierze liryczne/zwiewne delikatne śliczne/ Żyje chwilą i dla chwili/dlatego wiersze tak pełne motyli:))))
report
och, mój ty rymujący uśmiechaczu:))
report
gratuluję :)
report
oj, popsuty - taki oficjalny:))
report
G_L_C, miła, jaki ciepły wiersz - radosnego dnia;)
report
ślicznie dziękuję, tygrysku:))
report
Bardzo lirycznie i bardzo milutko i cieplusio:)
report
witaj, An - stokrotko:)
report