kilogram kolanek kilogram kapusty
kiszonej dwie garście suszonych
borowików i warzywa siekane w kostkę
taka ortopedyczna kwaśnica gotowana
z wątpliwej jakości kręgosłupem moralnym
nie wiem co jutro wymyślę przecież nie
włożę erotyki w piersi pulardy w panierce
francuskiej
.
wszędzie można włożyć erotykę:) przewrotnie, fajnie. a teraz wybieram się do poprzednich Twych wierszy.
report
state...nie spodziewałam się - błyskawica z Cię jest:)
report
:-) i tak trzeba
report
Bardzo fajne--he, he:)
report
:)
report
dorzucisz ją do sałatki :)
report
jutro zobaczę, co mi tam się nasunie;)
report
ale dasz nam znać;). Czuję że to będzie fajny wiersz z budującą puentą :))))
report
nie umiem gotować erotycznie - jak już, to parno i pieprznie:)))
report
wiesz co!- podaj czekoladę na deser ;)
report
u mnie tylko gorzka - za honorowe krwiodawstwo jednego z domowników
report
na takie menu jestem zawsze na plus, ja zrobiłem za krótkie i ...)))
report
jutro, Jerzy W. może uda się coś z sercem...hmm...
report
rozbawił mnie:)
report
no to masz na dokładkę uśmiech, Witkacy:)
report
Świetny przepis - chyba warto skosztować tej potrawy...
report
czym chata bogata, Leszku56;)
report
Jakie to szczęście Gabrysiu, że nie włożysz erotyki do piersi pulardy. Ja już mam portalowej erotyki powyżej uszu. Naprawdę wolę zwykłe gołąbki faszerowane twoim artyzmem.
report
Och, Wando Serdeczna - również omijam teksty, które emanują;)
report