Kiedy wchodzisz w cień -
to jakby się cofać, odchodząc
od drzwi,
za którymi jest cała przyszłość.
Tak oddalić się można bezwiednie;
zamknąć
w kryształowym czasie.
Będzie toczyć się
dzień po dniu -
a nocą?
Świat na opakt, stokrotko,
jak kula u nogi.
Pukanie -
i cicho.
.
cień :))- lubię rozmyślać o cieniu, o całym spektrum cienia:))
report
cień jest jak dzień odwrócony od życia, Wiesiu:))
report
daje wytchnienie/ a czasem tchnienie zabierze...:)
report
no to lecę pozbyć się cieni spod oczu:))
report
wystarczy wyjść z cienia;)))-
report
mua* Wieśniaku M
report
idealnie do zdjęcia, filozofia życia:)
report
raczej przynudzanie, Jerzy;)
report
jak często pobyt w cieniu niesie ulgę
report
a tam....wolę wejść w cień, niż go porzucić
report
Wiersz też kryształowy.
report
Duszko, Duszko - tak mi mów w uszko :*
report
to już prawie echolalia, Magdalo:))
report
czytasz mnie, Wando, jak ulotkę - miłego Ci:)
report
przychodzę tu sobie i pomyśliwuję, a jeśli cienie to skryci obserwatorzy badają ukształtowanie terenu, zmian na słońcu, bardzo wrażliwi na światło, ukrywają za plecami ludzi i przedmiotów, tylko w pochmurne dni rozlewają się łagodnie w powietrzu... GLC - bardzo inspirujący wiersz, jeszcze sobie podumam :)
report
taki komentarz to już jest wiersz, doro;*
report
Twój wiersz po prostu pobudza filozoficznie :) za co dziekuję
report
"a jeśli cienie / to skryci obserwatorzy / badają ukształtowanie terenu / zmian na słońcu // bardzo wrażliwi na światło ukrywają/ za plecami ludzi i przedmiotów// tylko w pochmurne dni rozlewają się / łagodnie w powietrzu."
report
:)))
report
pięknie to wymyśliłaś:))))
report
dziękuję za miłe słowa, widzisz, co się w głowie roi jak się u Ciebie czyta :)
report
:)*
report
ile to razy chowałem się przed słońcem ale to Ty zapisałaś słowem a to jak -to sama wiesz :))
report
Leszek to taki czarownick, który opowiada swoimi fotografiami - ja tylko spisuję, Darku, co mi się nasuwa po ich obejrzeniu - dziękuję:)
report