13 june 2010

poetry

Robert Rudiak
Robert Rudiak

DRŻENIE

to mój szczęśliwy czas
drżenia rąk

przed dotknięciem kobiety
przed wypiciem wódki
przed napisaniem wiersza

to mój czas drżenia
ust i powiek

przed pożegnaniem z kobietą
przed brakiem wódki
przed pustką w świadomości

to mój nieszczęsny czas
nieustannego drżenia

przed kolejną zdradą
przed następnym rozstaniem
przed ponowną śmiercią

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register