Poeta powinien być martwy
jak dobry Indianin
szczelnie zamknięty w sarkofagu bólu
z garbem miłości niezawinionej
Powinien być zdziwiony
wołać atomy po imieniu
wypełniać mgłą powietrze
naiwny jak przerośnięty przedszkolak
Poeta musi mieć aurę
w kolorze kwaśnego piwa
i wzrok zadymiony
paczkami nieprzespanych nocy
Dobrego poetę powinno się trzymać
w klatce zakurzonego regału
i wcale nie czytać
w obawie przed epidemią
Pierwsza strofa taka sobie, ale całość robi wrażenie. Podoba mi się ;)
report
Początek wiersza to echo autentycznych wydarzeń. Gdy wydano mój pierwszy tomik, podczas próby zainteresowania nim księgarni, usłyszałem: "A czy to zyjący poeta? Bo my sprzedajemy tylko klasyków." Rozczarowałem sprzedawców i nie popełniłem sepuku
report
Coś w tym jest, szczególnie ta aura piwa musi być
report
Stary, gdzieś ty się chował z tak dobrymi wierszami? Hę?? Sakramencko dobre.
report
No, właśnie, trochę jestem stary i jak dotąd zbyt mało internetowy. Staram się dobrać w wierszu każde słowo, bez przesytu metafor. więc piszę raczej mało. Można te wiersze znaleźć w jakichś wydawnictwach pokonkursowych i w zasadzie tyle. Ale życie zaczyna się po pięćdziesiątce ;)
report
Podoba mi się-- ciekawe jakie powinny byc poetki--hihi:)
report
Podoba mi się
report
Dodam tylko ,że poeta powinien mieć głowę w chmurach ale jak czytam niestety tam piwa nie podają i czasem dobrze zejść na ziemie i wypic kufel tego złocistego płynu. Kodeks lub statut poety czeka na opracowanie.
report