24 november 2014
24 november 2014, monday ( szkodliwy czas )
czas pomiędzy cierpieniem a śmiercią to najgłupszy
okres w życiu. Na nie-szczęście system obdarzył mnie
zasiłkiem socjalnym .. trzy lata zero kasy, a tu masz:
powoli się odkułem ...skarpetki itd odnowiłem.
Ale korci podżeganie sekty pedoli, patrzę z utęsknieniem
na ich podsuwane linki i odczuwaną presje ”śmierć, przyspiesz, kup i
przedawkuj” .. mogę faktycznie po latach kupić coś i uciec w wolność.
Reklamy nie pozostawiają suchej nitki na moich marzeniach;
z uszkodzonymi kręgami i zamontowanym implantem nie mam
szans w rywalizacji z sektą; liczy się tylko presja ...leki... leki...leki i śmierć.
Jeszcze oglądam buty sportowe i z tego wszystkiego kupiłem
aparat fotograficzny. Skoro nie mam szans z nimi, to choć trochę lepsze
zdjecia porobię moim rysunkom. Od tygodnia przełamałem niemoc twórczą
i po trzech miesiącach daję radę znowu rysować.
29 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
28 march 2026
absynt
27 march 2026
wiesiek
25 march 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
wiesiek