ALL WORKS Poetry (5)
About me

9 december 2010

poetry

warkoczbereniki
warkoczbereniki

warkocz bereniki

nocami widzę
twoje ciało
starannie podzielone na łamy
ponieważ
nocami widzę
lepiej.
po ramionach spływa
podobnie do wodospadu tugela
pamiętny
warkocz bereniki.
ten owy
fatalny pierwiastek
odskakując to od jednego
to od drugiego
białego jak śnieg
ramienia
będąc takim,
jakim atłasowa szarfa
zawiązana na oczach
kogokolwiek
puchem i objętością
przykrywa wszystkie
ze wspomnianych
deklinacji.

każda z nich pełena była
bałwochwalczych okrzyków
wydawanych
bez kropli potu
skapującej
ze skroni
wporst
na pachnące lasem
plecy
kogokolwiek
- tyle zapamiętałem
z pewnej nocy
która już dawno
winna była umrzeć
jak przejrzały owoc.

Mirek Dębogórski
12 december 2010 at 20:30

Podobasie.:-)

report

Rafał Muszer
30 august 2011 at 17:18

wypas

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register