29 november 2010

poetry

K.Felkowa
K.Felkowa

Przed kolacją

Na prędce zlożyłeś dwa zdania
coś o mnie i o przyszłości
nieważne włożę do lodówki
będzie na jutro
dziś mogłoby być niestrawne

Jeszcze z rozpędu traktuję
poważnie to o czym już
słyszeć nie muszę

Wybiegłeś truchtem
nienasycony wrażeń
Rzuciłeś tylko o wycieraczkę
Zjem na mieście

Zgłodniałam
Trudno dziś tylko sobie
odgrzeję pościel

Withkacy
29 november 2010 at 20:46

bardzo mi się podoba

report

Nesca
24 december 2010 at 14:12

swietny tekst! naprawde ciekawie opisane:) ps.niewazne?

report

stateless
9 january 2011 at 13:10

zjadłam w całości wiersz i jestem nasycona:)

report

Darek i Mania
15 january 2011 at 02:14

uśmiechnąłem się a to znaczy że mi smakowało

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register