6 march 2016

poetry

K.Felkowa
K.Felkowa

zanim porządki

Okruchy kiedyś podawane
z dzióbka do dzióbka
zmieniły się w niezręczną papkę.
Przetrząśnijmy wszystkie kąty
- choćby jedna pajęcza nić,
można by jeszcze zlepić opatrunek
na trudno gojące się rany.

LadyC
6 march 2016 at 22:52

zawsze warto spróbować

report

K.Felkowa
7 march 2016 at 23:54

szukać czy porządkować

report

mua
26 march 2016 at 19:53

"Największym powodem do chwały nie jest to, że nigdy nie upadamy, ale to, że potrafimy się po upadku podnieść" Konfucjusz. A póki dechu póty czasu, bo liczą siem chwile, które tworzymy teraz ;)) ( tak myślę)

report

K.Felkowa
26 march 2016 at 20:20

Tylko jak tu sprostać wyzwaniom, choćby głupich reklam, gdzie wszystko takie idealne? W tej gonitwie do doskonałości zapominamy, że to My jesteśmy najważniejsi, i że "Najpiękniejsze w życiu są tylko chwile" :)

report

mua
26 march 2016 at 20:39

;)) no coraz bardziej Ciem kocham heheh

report

K.Felkowa
27 march 2016 at 23:15

Nie pozostaje nic innego jak tylko odwzajemnić, heh ;)

report

jeśli tylko
26 march 2016 at 21:55

penicilinki łut..

report

K.Felkowa
27 march 2016 at 23:21

babcine metody, dobre na wszystko :)

report

pociąg
28 march 2016 at 16:20

odbieram ten tekst jako przekaz międzypokoleniowy : "okruchy podawane z dziubka do dziubka"- ślicznie :) jako dorośli zapominamy o tym jak bardzo dużo nauczyli nas dziadkowie, to trzecie pokolenie. oby nas łączyło z nimi więcej niż "cienka pajęcza nić" :)

report

K.Felkowa
28 march 2016 at 16:38

Dziękuję. Aby dowiedzieć się czegoś o sobie, musimy poznać naszych przodków, ale trudno o to, gdy nieraz się od nich odcinamy. Choćby pajęczych nici trzeba użyć by połączyć pokolenia :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register