I badz nadal :) Reszte prac obejrze w swietle dziennym :) Znajac Twoje eksperymenty, obawiam sie , ze mogloby mi sie cos koszmarnego przysnic :) Dobranoc, Zgodliwy :)
Grymasu w swych wspomnieniach nie widzę. A nawet, gdyby był, w dalszym ciągu z zaciekawieniem śledziłabym kolejne Twoje prace. Kiedy tutaj dołączyłeś? I jak to się stało, że dopiero dzisiaj na Ciebie trafiłam?!
Miałem małą przerwę i może dlatego gdzieś ci umknęło. Dołączyłem w 2010 r (pierwsze opowiadanie), ale "ciasno" związałem się dopiero w 2012r. No i teraz od kwietnia się "urlopowałem" :) Ale już jestem (i nazbierało się trochę tego i owego, będę sukcesywnie publikował).
niezły berek, było nas czterech;))
report
Milo, ze jestes :)
report
Miło, że zauważono, że nie byłem :)
report
Ostatnio wlasnie pomyslalam, ze juz dawno Ciebie tutaj nie widzialam. Serio. Pozdrawiam serdecznie :)
report
A ja jestem, jeszcze jestem :)
report
I badz nadal :) Reszte prac obejrze w swietle dziennym :) Znajac Twoje eksperymenty, obawiam sie , ze mogloby mi sie cos koszmarnego przysnic :) Dobranoc, Zgodliwy :)
report
Psychodeliczne :O wiedz, że na pewno zapamiętam tą fotografię :)
report
Oby przy wspomnieniach grymas na twarzy nie powstawał. Bo jeśli tak, to nie polecam innych moich eksperymentów. Kilka bardziej psychodelicznych.
report
Grymasu w swych wspomnieniach nie widzę. A nawet, gdyby był, w dalszym ciągu z zaciekawieniem śledziłabym kolejne Twoje prace. Kiedy tutaj dołączyłeś? I jak to się stało, że dopiero dzisiaj na Ciebie trafiłam?!
report
Miałem małą przerwę i może dlatego gdzieś ci umknęło. Dołączyłem w 2010 r (pierwsze opowiadanie), ale "ciasno" związałem się dopiero w 2012r. No i teraz od kwietnia się "urlopowałem" :) Ale już jestem (i nazbierało się trochę tego i owego, będę sukcesywnie publikował).
report
ciekawy efekt
report
Wariat :)
report
czy owy komentarz jest opisem przedmiotu obserwowanego w pracy, czy próbą analizy stanu psychicznego autora pracy?
report
:))
report