Większość zdjęć jakie zamieściłem, miało podobnie. To działalność admina. Zdejmuje z afisza bo... takie ma widzimisię. ( zdjęcie jest złej jakości, temat do d.., zawiera wątki nowoklasowe etc) Kładę jednak nacisk na - widzimisię - on tu rządzi i w ten sposób to okazuje
to samo miałem tej nocy. Pocztówka, którą umieściłem wczoraj, została usunięta 'ukradkiem' nocą. Pocztówka z życzeniami. Nic z wielkiej poezji a jednak sposób w jaki administrator usuwa ma coś z demokracji po sowieckiej. Nie kartki mi szkoda a komentarzy niezwykle przyjaznych. które znikają. Administrator przypomina mi karpia - one takie rozmowne ;) Jeśli tym sprowokuję go do rozmowy publicznej na ten właśnie temat, krzyknę: BRAWO! :)
całkiem znikła? to się rzadko zdarza, zwykle usuwa tylko z "ostatnio dodanych". Choć mnie też coś całkiem wywalił bez słowa. To jeszcze raz - dobrych Świąt, Damianie. I wszystkim.
Dodam tylko, że gdy admin mi usuwa jakąś pracę na amen - dostaję informację dlaczego. I nie ukrywam, że zgadzam się z argumentami jakie podaje przy usunięciu. Tu ma miejsce inny przypadek. Zdjęcie zostało na portalu ale zniknęło ze strony głównej. Po raz pierwszy się spotkałem z takim zjawiskiem. Tak jak napisałem - rozumiem, że admin jest człowiekiem i ma swoje gusta i podejmuje decyzje w zgodzie z tym jak postrzega świat. Ja się dostosuję. Mam tylko wrażenie, że jeśli zniknął celowo - prawdopodobnie decyzję podyktowało osobiste preferencje religijne... a to mnie by zabolało :)
Za Encyklopedią: "Krotochwila – utwór sceniczny, służący rozrywce. Posługuje się humorem sytuacyjnym, karykaturą, błazenadą i wyjaskrawieniem." w połączeniu z "świąteczna" i wisielcem.... trochę chyba jest :P
to jest selektywne i prewencyjne usuwanie, ZGODLIWY :) Też to miałem. Jedyne co Ci pozostaje to pisać pod zdjęciem komentarze do samego siebie by inni (ja również) nie przeoczyli Twego utworu :)
a napisałeś do Admina? ja krótko poprosiłam, kiedy mi postawił minusa:) dostałam odpowiedź i ok. Minusy mnie motywują, kiedy znam przyczynę:) tamta kartka była dość wisielcza i choć lubię Twoje prace (te wisielcze też:) to jak na Wielkanoc Była taka dość.. hm ulrichowo von jungingenowa w ostatnim akcie jego bytności na świecie:):):):) pozdrawiam, twórz!!!
Nie przejąłem się, nie uważam też aby moje ostatnie zdjęcie było błyskotliwie urocze. Ale też nikogo nie uraziło... nie naśmiewałem się z żadnych bogów, nie byłem złośliwy, uszczypliwy i jakiś tam... to jest prowokacyjne, uważam, że czasem przydaje się odrobina prowokacji... Problem pojawia się, gdy prowokuje się katolików... ich katolickość... a w tym przypadku - płytkość przeżywania wiary... się wygadałem :) mi lepiej :P
...a mnjie zdjął dwa wiersze z niewiadomych przyczyn, bo byly baaardzo spokojne i nie zawierały zadnych zakazanych treści...cóż, cenzura, nawet poczta z jednyn z nich nie wyszła, czyli czytają...pewnie automaty ehehe...trochę się to kłóci z tym co napisane na ścianie trumla, ale niech mu tam...
Większość zdjęć jakie zamieściłem, miało podobnie. To działalność admina. Zdejmuje z afisza bo... takie ma widzimisię. ( zdjęcie jest złej jakości, temat do d.., zawiera wątki nowoklasowe etc) Kładę jednak nacisk na - widzimisię - on tu rządzi i w ten sposób to okazuje
report
Cóż, trzeba się dostosować :)
report
to samo miałem tej nocy. Pocztówka, którą umieściłem wczoraj, została usunięta 'ukradkiem' nocą. Pocztówka z życzeniami. Nic z wielkiej poezji a jednak sposób w jaki administrator usuwa ma coś z demokracji po sowieckiej. Nie kartki mi szkoda a komentarzy niezwykle przyjaznych. które znikają. Administrator przypomina mi karpia - one takie rozmowne ;) Jeśli tym sprowokuję go do rozmowy publicznej na ten właśnie temat, krzyknę: BRAWO! :)
report
całkiem znikła? to się rzadko zdarza, zwykle usuwa tylko z "ostatnio dodanych". Choć mnie też coś całkiem wywalił bez słowa. To jeszcze raz - dobrych Świąt, Damianie. I wszystkim.
report
no właśnie i to razem z Twoim komentarzem jak i Aśćki :( . Ale już dałem fotkę :)
report
byłam ;)
report
Dodam tylko, że gdy admin mi usuwa jakąś pracę na amen - dostaję informację dlaczego. I nie ukrywam, że zgadzam się z argumentami jakie podaje przy usunięciu. Tu ma miejsce inny przypadek. Zdjęcie zostało na portalu ale zniknęło ze strony głównej. Po raz pierwszy się spotkałem z takim zjawiskiem. Tak jak napisałem - rozumiem, że admin jest człowiekiem i ma swoje gusta i podejmuje decyzje w zgodzie z tym jak postrzega świat. Ja się dostosuję. Mam tylko wrażenie, że jeśli zniknął celowo - prawdopodobnie decyzję podyktowało osobiste preferencje religijne... a to mnie by zabolało :)
report
nie przejmuj się
report
Nie przejąłem się, lubię tu być i nie uważam, że ktoś mnie tu za bardzo ogranicza. Zdziwiłem się jak pisałem - zjawisku.
report
Pierwszy raz? ja się najczęściej z tym spotykam :)
report
preferencji religijnych nie zauważyła, (może ogólna poprawność w temacie?)
report
Za Encyklopedią: "Krotochwila – utwór sceniczny, służący rozrywce. Posługuje się humorem sytuacyjnym, karykaturą, błazenadą i wyjaskrawieniem." w połączeniu z "świąteczna" i wisielcem.... trochę chyba jest :P
report
to jest selektywne i prewencyjne usuwanie, ZGODLIWY :) Też to miałem. Jedyne co Ci pozostaje to pisać pod zdjęciem komentarze do samego siebie by inni (ja również) nie przeoczyli Twego utworu :)
report
a napisałeś do Admina? ja krótko poprosiłam, kiedy mi postawił minusa:) dostałam odpowiedź i ok. Minusy mnie motywują, kiedy znam przyczynę:) tamta kartka była dość wisielcza i choć lubię Twoje prace (te wisielcze też:) to jak na Wielkanoc Była taka dość.. hm ulrichowo von jungingenowa w ostatnim akcie jego bytności na świecie:):):):) pozdrawiam, twórz!!!
report
Nie przejąłem się, nie uważam też aby moje ostatnie zdjęcie było błyskotliwie urocze. Ale też nikogo nie uraziło... nie naśmiewałem się z żadnych bogów, nie byłem złośliwy, uszczypliwy i jakiś tam... to jest prowokacyjne, uważam, że czasem przydaje się odrobina prowokacji... Problem pojawia się, gdy prowokuje się katolików... ich katolickość... a w tym przypadku - płytkość przeżywania wiary... się wygadałem :) mi lepiej :P
report
...a mnjie zdjął dwa wiersze z niewiadomych przyczyn, bo byly baaardzo spokojne i nie zawierały zadnych zakazanych treści...cóż, cenzura, nawet poczta z jednyn z nich nie wyszła, czyli czytają...pewnie automaty ehehe...trochę się to kłóci z tym co napisane na ścianie trumla, ale niech mu tam...
report
wieczorem bylo na głównej, nowe, rankiem zniknęło. Wyjątkowo, u mnie mgiełka pozostała. No, ale Wy jej nie...spotkacie.
report