16 february 2011

poetry

Withkacy
Withkacy

Operacja Projekt-or x7 /Ekfraza II/


 
 

wśród wybuchów
granatu nocy
zadaję  ostatni
cios rozpaczy
 
łuną światła
oswajam mosty
obojętnych myśli
pierwszej linii frontu
 
o świcie obwieszczę
kapitulacje roszczeń
 
 
 
 
odnośnik:
http://truml.com/rafal.muszer/photography/48733

agnieszka_n
16 february 2011 at 22:21

Podobają mi się te "wybuchy granatów nocy" i druga zwrotka. Ciekawa koncepcja, działa na wyobraźnię. Jest moc! :). POWODZENIA!!! :-)

report

Withkacy
16 february 2011 at 23:54

więc jestem uzdrowiny :)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
16 february 2011 at 22:22

no to jest moc i bez podpierania sie obrazem. moze muza lypnie laskawym okiem ku mnie i podbudowany takim tekstem dosiade sie do stolika...

report

Withkacy
16 february 2011 at 23:54

Proszę bardzo, cała przyjemność po mojej stronie

report

SHADOW
16 february 2011 at 22:24

Do życia, poszliiii! Podoba się.

report

Withkacy
16 february 2011 at 23:55

paszli!

report

Darek i Mania
16 february 2011 at 23:57

i mnie sie podoba

report

Withkacy
16 february 2011 at 23:58

Dzięki i nie zaśpij na jutrzejszą bitwę ;)

report

Natali
17 february 2011 at 00:09

dla mnie bomba !!! obrazowo - zdjęciowo :))

report

Withkacy
17 february 2011 at 00:10

Podziękować obrazowo, zdjęciowo :)

report

Waldemar Kazubek
17 february 2011 at 00:45

Z dotychczasowych chyba najlepszy, najmniej oczywisty a jednak nierozerwalnie ze zdjęciem związany. U mnie pustka.

report

Szel
17 february 2011 at 00:51

zapodana ekfraza to pustka Waldku. oczywista oczywistosc klisz

report

Darek i Mania
17 february 2011 at 00:54

Szel czemu nie cierpisz ekfraz --napisz swoją to moze polubisz

report

Waldemar Kazubek
17 february 2011 at 00:55

Widać utraciłem rewolucyjną czujność.

report

Szel
17 february 2011 at 01:01

podniecac sie stadnie skadrowana propozycja? nie Darku na taka orgie sie nie pisze

report

Darek i Mania
17 february 2011 at 01:05

przeciez kazdy co innego widzi i kazdy inaczej opisuje a bywa tak ,że w całej tej orgi znajdzie się jedno indywidum -tak jak "Pudełko robaków" w poprzednim konkursie

report

Szel
17 february 2011 at 01:17

nie przecze Darku ze taka zabawa moze byc intrygujaca.... "pudelko robakow" Waldek musial je czuc! nie mowmy o tym.. bo mi ciary wsciekle laza na mysl o minach

report

Withkacy
17 february 2011 at 09:20

Waldek, a jednak, duch rewulucyjny to połowa wygranej :) tak trzymaj

report

Waldemar Kazubek
17 february 2011 at 09:08

Powiąż go ze zdjęciem za pomocą funkcji "reagowania" tak by nam nie umknął przy werdykcie.

report

Wiktoria Danielewicz
17 february 2011 at 09:18

taki rewolucyjny ten wiersz

report

Withkacy
17 february 2011 at 09:21

Bo widzisz Wiktorio, życie, to nie tylko płacz i seks a to moje przesłanie :))

report

Wiktoria Danielewicz
17 february 2011 at 09:29

Akurat ja to chyba wiem bardzo dobrze, a co nawiązujesz do moich tekstów?;)

report

Withkacy
17 february 2011 at 09:30

Absolutnie nie, to takie moje :)

report

Wiktoria Danielewicz
17 february 2011 at 09:34

Twoje przemyślenie-mam rozumieć;) Ale wiesz, może ludzie piszą o seksie, bo mają go tak mało, wszystko inne przysłania im przyjemności życia;p

report

Withkacy
17 february 2011 at 09:36

mało to mają rozumu i miłośći a seks zaczyna być dominującą częścią życia i chyba niestety

report

Wiktoria Danielewicz
17 february 2011 at 09:41

Witku, seks jest przereklamowany, pisząc o seksie nie miałam na myśli tego przypadkowego w klubowej toalecie-bo tacy ludzie są bardziej samotni, niż cała reszta, tylko nawet o tym nie wiedzą

report

Withkacy
17 february 2011 at 09:46

Tak czy inaczej, rozumiesz co chciałem przekazać. Trzeba zwrócić się też, ku innym wartością niż to co zaczyna powszednieć, choćby tylko po to by to ratować ale jeszcze jest tyle interesujących rzeczy od samych roszczeń z których sami nie potrafimy się wydostać. Czas z nich więc zrezygnować, by zakosztować coś nowego........coś......:)

report

Wiktoria Danielewicz
17 february 2011 at 09:51

No właśnie, ja mam chyba ostatnio problem z wydostaniem się-nie potrafię tego zrobić, ludziom czasami tak jest wygodniej, nawet jeśli mają świadomość, że nie jest to najlepsze wyjście i tak tkwią w takim bezruchu

report

Wiktoria Danielewicz
17 february 2011 at 09:52

przydałaby mi się taka rewolucja z Twojego wiersza;)

report

Withkacy
17 february 2011 at 09:53

o tym więc piszę. czas na kapitulację i do życia start :) kiedyś trzeba, dlaczego by nie od dzisiaj :)

report

Wiktoria Danielewicz
17 february 2011 at 09:55

zachęcasz mnie do kapitulacji? hmmm, tylko na którym froncie miałabym to zrobić?;)

report

Withkacy
17 february 2011 at 09:57

własnym, jeśli zachodzi taka potrzeeba zanim zrzucą napalm..i...taki będzie Twój koniec

report

Wiktoria Danielewicz
17 february 2011 at 10:00

haha, no ładna wróżba;)

report

Withkacy
17 february 2011 at 10:02

to nie wróżba, to plany wroga. miłego dnia :)

report

Wiktoria Danielewicz
17 february 2011 at 10:04

wróg obserwuje i atakuje z ukrycia niespodziewanie, wzajemnie:)

report

Truskawka
17 february 2011 at 09:41

ostatni cios rozpaczy, hmm..życie :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
17 february 2011 at 09:57

Wsiąkł mi jeden komentarz-- ciekawe..( Co z tym trumlem?).Dobrze że zwróciłam na to uwagę, bo by było że mnie tu nie było--hihi:) Niech moc będzie z Tobą Witku:) "o świcie obwieszczę kapitulacje roszczeń " Cudne:)

report

Withkacy
17 february 2011 at 09:58

Cudne, to życie :)

report

Monika Joanna
14 january 2013 at 20:13

To mi się podoba, zastosowałam jako odtrutkę, ale... na krótko! dobrego With.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register