Anna Kucharska
ALL WORKS Poetry (9) Photography (13) Books (3)
About me Friends (4)

29 october 2010

poetry

Anna Kucharska
Anna Kucharska

Czarny kapelusz na sądzie rupieci

Statystycznie rzecz biorąc jestem w matni.
Koniec końców zawsze tam ląduję.

Nikt nie wie kim jestem.
Ubieram czarny kapelusz i udaję, że znikam.

Ciągle coś pada.
To moja wiara.

A w parku śnieg.
I ostatni liść na ławce.

Coś mnie tu trzyma.
Dlaczego wciąż mi ufasz?

Strasznie zmęczona pierdołami, szukam konkretów.
Lecz nigdzie ich nie ma.

Jest tylko czekolada - jeszcze ciepła,
Niedokończona książka - samozwańcza nauczycielka,
Wielka poduszka - zbyt wielka,
Szare radio - dawno już nie gra
i niemodny telefon - jeszcze się przyda.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register