Bo ją kocham

Czysta rzeczywistość.
Była na pewno.
To ja, może bardziej niż ona,
nie dostrzegałem jej.
Rzeczy się przeplatały,
sprawy postępowały, jedna po drugiej.
Uczucia wyobraźnią płonęły.
 
Postrzeganie rzeczywistego,
wbrew woli rozumu,
przegrywało.
Wszystko przechowują wspomnienia,
które raz po raz wracają
i opowiadają, za każdym razem na nowo,
jednak nieco inaczej, tę samą bajkę.
 
Ale nie ona. Ona nie wraca.
Ona ma swoją wyobraźnię,
żyje w innej bajce
i też stara się postrzegać rzeczywiste.
A ja godzę się z tym
bo ją kocham.
Czasem pocieszy mnie sen.
 
 
 




Radość listopad 2009

Margot
27 november 2010 at 19:05

Lubię Twoje wiersze, choć nie pod wszystkimi się podpisuję. Pozdrawiam :) (jakieś cuda dzieją się z komentarzami)

report

Krzysztof Kaczorowski (papayaii)
27 november 2010 at 21:59

Jestem wdzięczny, że ktoś lubi moje wiersze... to miłe i jakby jeszcze dodatkowo namaszcza sens tego co robimy. Ale wiesz Margot jestem łasy na wszelkie cuda, nawet te w komentarzach pokaż mi taki, co masz na myśli...

report

Szel
27 november 2010 at 19:05

nie wierzysz ze i ona nie ma innej bajki

report

Krzysztof Kaczorowski (papayaii)
27 november 2010 at 22:01

ależ wierzę, Ona ma swoją bajkę (3 strofa)

report

Szel
27 november 2010 at 22:59

niech wam sie spelni wspolna:) moze byc?

report

An - Anna Awsiukiewicz
27 november 2010 at 21:15

Sen dobry na wszystko:))

report

Krzysztof Kaczorowski (papayaii)
27 november 2010 at 22:09

"Lecz sen to taki spryciarz... nie pozwól przespać mi całego życia" to z pewnej piosenki ;-) a mówię tu o śnie, w którym Ona się pojawia ;-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register