2 november 2010

poetry

Grimdog
Grimdog

Ból prozy

Poezja łagodzi
czasem ból prozy
i przemijanie
z człowiekiem godzi

Bo czasem
przychodzą do głowy
wypalone jak kwasem
myśli tkwiące jak cierń
i przemijanie nie sprawia
że bolą cokolwiek mniej

I prostymi słowami
najprościej jest oddać
ich nieznośność bezwzględną
bo zbyt są skomplikowane
i milczeniem jak pleśnią
trującą się mnożą i lęgną

Chwilę wytchnienia daje
czasem takie pianie
kiedy nie jest najlepiej
człowiekowi z człowiekiem

Grimdog
3 november 2010 at 17:53

Nie życzę sobie nazywania mnie ćpunem. Pozostałej treści nie skomentuję, ponieważ ten kometnarz, to zwykły FLAME i PROWOKACJA (cokolwiek zresztą prostacka i głupia), której pomysłodawcą jest Waldemar Kazubek. Bardzo przykre, że dorośli ludzie, którzy przedstawiają się jako zrównoważeni i dojrzali, zachowują się jak niedorozwinięte emocjnalnie i intelektualnie dzieci. Osobiście nie mam zamiaru tolerować tego rodzaju presji wywieranej na moją osobę. Kiedy tylkoadministracja przejrzy moje zgłoszenie, zostaniecie oboje "zignorowani". Jeśli nadal będziecie jednak w jakikolwiek sposób mi się naprzykrzać, sprawa znajdzie finałw sądzie.

report

Grimdog
3 november 2010 at 17:57

A autorem tej prowokacji jest oczywiście Waldemar kazubek (któregozresztą masz w znajomych). Tak on, jak i Ty, jesteście zwykłymi trolami, niedowartościowanymi, toksycznymi ludźmi, z którymi nie mam ochty mieć doczynienia. Nie będe brał udziału w waszym TROLINGU. Po tym, kiedy poweidziałem parę słow prawdy o tmy, że Waldemar jest falszywym judaszem, ten nasłał na mnie swoją znajomą, by mnie szczeniacko poobrażała. Brawo. Bardzo dojrzala postawa.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register