2 october 2010
Rozmowa z księżycem
Rozmowa z księżycem
Krąg lśniącego srebra
bezczelnie drwiącego
w czarny płaszcz odziany
znów mnie bezsennemu
udziela nagany i szydzi
te łachmany strosząc
i popiół srebrny
z tych łachmanów płosząc
- Co żeś, durniu, myślał
gdy do mnie wzdychałeś?
Jak chwile trwoniłeś
serce rozrywałeś
i rozpacz gorzką w niebo wylewałeś?
Co myślałeś, że tak bezczelnym
być śmiałeś?!
- Nie myślałem...
Uprzejmie i grzecznie
prawdę powiedziałem.
- ...tylko ją kochałem.
I nie raz jeszcze Ci w gębę
bezczelnie zaszlocham!
- Boś cham i prostak!
- Bo ją nadal kocham!
- Boś głupi!
- To znaczy to samo
ile zaśpiew w próżni
ale jedna rzecz
na pewno nas różni!
- Co...?
- Ty znikniesz rano!
Więc lżyj ze mnie śmiało!
Nic dla mnie to
bo serce moje
pierwsze mnie wyśmiało!
18 january 2026
wiesiek
18 january 2026
Jaga
17 january 2026
wiesiek
16 january 2026
wiesiek
15 january 2026
wiesiek
14 january 2026
wiesiek
13 january 2026
wiesiek
12 january 2026
wiesiek
11 january 2026
Jaga
10 january 2026
wiesiek