Poetry

PanJabol
PROFILE About me Friends (2) Poetry (41)


4 november 2010

Ja, Diabeł.

Prawa moja dłoń,
szpony jastrzębie.
Lewa, bez palców.
martwy kikut.

W ten dość koślawy sposob,
rysuję siebie,
ponad trzeźwą przestrzenią.

Twarz, co dawno już
mchem porosła.
I oczy co na kilku zyłkach
smetnie zawisły

W taki oto sposób,
wymyśliłem siebie,
Diabła o boskim obliczu.




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1