To nie ta wersja zdarzeń
Przedmioty Nie to tło
Ten dom nie zamykany
I zakurzony kąt
To nie ta ściana Ten mur
Więzienne kraty Nie
i ciała płaski ból
i przechodzący dreszcz
To nie ta Moskwa moja
To nie ten zwykły Kreml
To nie jest ta gorączka
Ani walenie w ścianę
To nie jest To możliwe
To wszystko prawda kłamstwa
Tak to ja uczyniłem
Plunąłem w ślepia gwiazdy
To nie ta wersja zeznań
To nie mój głos Ten głos
Nie ja Osip Mandelsztam
nie ja a obcy ktoś
zaraz dobierze się akordy
report
Anno do piosenki próbowano już napisać melodię. W Polsce i w Rosji. Wiem tylko ze muzykę do słów komponował Kiryłł Michaliew, młody petersburski muzyk. W Polsce kilku muzyków miało chęć.Rozeszło sie po kościach:)
report
Jesteś Jarku jednym z nielicznych, którego wiersze uczą. I to jest w nich najpiękniejsze (a do tego przyjemność czytania). Pozdrawiam
report
Trudno mi coś powiedzieć. Z Osipem Mendelsztamem nie jestem zażyłych stosunkach. Ale groza w wierszu narasta.
report
Wiem:) A ja kiedy to pisałem wczuwałem się w Osipa jak nigdy w życiu, Do dzisiaj pamiętam ten dreszcz.
report
zrobiłeś mi smaka na Wysockiego, wyciągam płytę
report
Witku -Wysocki ? Tak i on śpiewał o Mandelsztamie. Ale Wysocki nie zapłacił takiej ceny za wolność jak Mandelsztam.
report
Nie znam twórczosci pana Osipa ale i tak wiersz mi sie podoba, ma swój klimat :)
report
Wojtku- dziekuję:) Polecam ci dwujęzyczne wydanie Wierszy Mandelsztama.Wydało WL w Krakowie w 1989 roku. Najlepsze tłumaczenia - Seweryna Pollaka, Eugenii Siemaszkiewicz, Andrzeja Mandaliana,Stanisława Barańczaka. Ja czytałem podziemne wydania.I po polsku i po rosyjsku.
report
dobre to jest :)
report
Jarku- dziękuję:)
report
bardzo piękny i zrozumiały wiersz dla mnie :)
report