fatamorg

a teraz do rzeczy przyziemnych. zejdź z dachu kobieto. 
nie jesteś bohaterką komiksów choć kopczysz te dymki.
notorycznie. droga okazuje się być w pęknięciu wnęki, 

powiedzą nasi sprzymierzeńcy gdy wiatr przenosi ulice 
dalej: liśćmi do bazy - bazą do nieba. to już. trójkącik

i koniec? coś, co da się tknąć mija właśnie sens i to ci
musi wystarczyć. na razie rozglądaj się tak. naprawdę 
jesteśmy na pystyni kobieto zwizualizowana.

oni już stąd poszli. wąż ze złotego pyłu, który usiadł 
ot tak na głowie. wielbłądy zajęły pozycję śniącą a 
deszcz koników prostoskrzydłych leci na błysk 
diagonalnie

Asia Obstarczyk
31 july 2010 at 11:55

:)

report

Jarosław Trześniewski
31 july 2010 at 12:11

Przepiekny:)

report

Pi.
27 august 2010 at 10:09

wow! mniam! jak widać: warto nadrabiać zaległości urlopowe... choćby dla takich perełek.

report

Rafał Muszer
21 september 2010 at 17:31

ana

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register