22 july 2010
Wiersz na dwa sny
Patrz, przydrożne znaki chyboczą się do siebie.
Tędy przeszła zima. Miasto jest zamknięte,
rozkopane ulice powolnieją wśród węży z rur.
Niedługo nastąpi wymiana, o której nam się śniło.
I waham się temu, który zrzekłby się własnego języka.
Mamo, Tato, oddajcie mi moje przebudzenie, niedorosłe
oniemienie. Nie róbcie scen, goście już dawno opuścili salę,
nikt nie usłyszy waszego śpiewu.
Tato, domknij pianino. Mamo, odłóż mikrofon.
Tu jest ta cisza, która mogła poprowadzić nas dalej,
niż naszych trzydzieści zwinnych palców.
14 january 2026
wiesiek
13 january 2026
wiesiek
12 january 2026
wiesiek
11 january 2026
Jaga
10 january 2026
wiesiek
4 january 2026
Jaga
4 january 2026
wiesiek
31 december 2025
wiesiek
30 december 2025
Jaga
27 december 2025
marka