Jego oczy są puste.
Rozdał wszystko,
wszystko zabrały.
Będzie chodził i żebrał,
zbierał resztki siebie
porzucone, już niepotrzebne,
z chodników i koszy na śmieci.
Jego oczy są puste.
Rozdał wszystko,
wszystko zabrały.
Będzie chodził i żebrał,
zbierał resztki siebie
porzucone, już niepotrzebne,
z chodników i koszy na śmieci.