19 september 2010
Miasteczko W.
Niewidzialne biurka i klamerki nad nim. Wszędzie pachnie nową gumą i świeżą farbą. Za brudnymi oknami światło i cienie pustych, kwadratowych gapiów. Stroboskopy na stado chrabąszczy, które zmierzają w moją stronę. Magiczne, plastikowe cyferki przyklejają się do szyi i krążą wokół próbując prowokować mnie do oddychania. Gdzie są karteczki, przecież cały czas tam były?! Muszą tam być! Uspokojenie i zwolnienie tempa. Serce bije w rytmie bliźniaczego werbla, zatrzymam klucze, bezwarunkowe odruchy, zatrzymam te klucze. Czuję powietrze, jak odbijając się trze o moją podrażnioną skórę. Nic nie ustaje i niczego nie przybywa, wszystko staje się standardem z odciskami palców moich widocznych szarym okiem, bo to jest pudełko, moje pudełko bez zapałek.
15 april 2026
Jaga
15 april 2026
wiesiek
15 april 2026
Jaga
14 april 2026
wiesiek
13 april 2026
wiesiek
13 april 2026
Jaga
13 april 2026
Jaga
12 april 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
12 april 2026
wiesiek
12 april 2026
Jaga