łąka się kładzie zielonym
nad nią ptaki w obłokach
leżymy na niej jak pole odłogiem
pachną kwiaty widzisz kochanie
nie jesteśmy tutaj sami wiatr bratem
bociany odleciały do gniazd
cisza przed burzą ale nie będzie padać
słońce skąpane w jeziorze pełnym zimnej wody
słucham polnej muzyki słucham natury
nic lepszego nie może się przytrafić człowiekowi
prócz zdrowia cudownej przyrody
kocham zieleń łąki odkąd jestem młody