17 september 2010

poetry

gabry
gabry

[...]

nie rozumiałeś  tej głupiej ciszy
dlatego
nawet nie wiesz co wydarzyło się wczoraj

karierowiczu
twoją pasją była kolejna wizyta agorafobii
od ciebie dostała to imię
w druga rocznicę waszego  ślubu

wierzyłeś w swoje prawdy, a jej  głos
przebił się dopiero na drugiej stronie mostu
kiedy otulona mgłą
powtarzała cichutko

pieprzony psycholog,  nie mąż

Wanda Szczypiorska
17 september 2010 at 11:48

Początek na T. niezły. To cieszy.

report

An - Anna Awsiukiewicz
17 september 2010 at 11:57

Witam!!! Wspaniały wiersz-Gratuluję

report

gabry
17 september 2010 at 18:00

Anula4:-)witaj!

report

stateless
17 september 2010 at 14:04

już to czytałam? i chyba komentowałam:) pozdrawiam ciepło:)

report

Paganini
17 september 2010 at 14:14

Ja widzę to po raz pierwszy i muszę przyznać, że jest ok.

report

gabry
17 september 2010 at 18:01

Dziękuję, za komentarze:-)pozdrawiam

report

Joanna Danuta Bieleń
17 september 2010 at 20:45

Też mi się podoba a zwłaszcza końcówka. Trafiona.

report

alt art
22 may 2013 at 17:55

nie rozumiem tej ciszy nadal..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register