ALL WORKS Poetry (19)
About me Friends (5)

28 september 2010

poetry

fortel
fortel

rój(a)

nie proszę o litość.
okrzyknięta królową znam hierarchię roju
nie chcę przedawnienia - tym bardziej wariujesz,
im zacieklej bronię zakazanych lotów

poza dźwiękiem ula są ścieżki w powietrzu
kiedy je wspominam dokładnie i czuję
z podniesioną głową nie załamię głosu
lubisz się katować więc opowiem wszystko

jak było mi dobrze kiedy tak frunęłam
na niepewne łąki w przebraniu motyla
spijać obcy nektar. nie przeciwko tobie
ale żebyś widział

spełniona nie żądlę

Wanda Szczypiorska
28 september 2010 at 15:02

-kiedy je wspominam dokładnie i czuję/ z podniesioną głową nie załamię głosu- tu coś zgrzyta. Ale to, że wiersz nie wychodzi poza pszczelą metaforę - piękne, a królowa bardzo ludzka.

report

fortel
28 september 2010 at 15:10

Dziękuję Pani Wando:) Chodziło o to, że ani mi podbródek nie drgnie jak będę opowiadać...;):)

report

Withkacy
28 september 2010 at 18:06

tym bardziej wariujesz, im zacieklej bronię zakazanych lotów / ;)

report

Jarosław Trześniewski
28 september 2010 at 22:39

O ! interesująco.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register